20050303001
.:03-03-2005:. Ostatnie zdjęcie Sycylii. Taką ją zapamiętam. [Reggio di Calabria]


zimich@prolog.net [ 25-12-2005, 20:28:11 204.186.210.183.res-str.ptd.net]
Piotr i Pawel Wesotych Swiat Bozego Narodzienia Zimich family

Kefi [ 20-12-2005, 00:31:24 chello084010131014.chello.pl]
Ja raczej wolę wsiąść do łódki, wziąć do ręki wiosło i pływać sobie od brzegu do brzegu. Fakt, że zadarzają się nieprzewidywane burze, ale moja łódka jest całkiem stabilna. Wystarczy się tylko ustawić przodem do fali. A utwór ciekawy. Szkoda, że znalazłem tylko próbkę :-/. Rzadko wpadam na własną stronę, ale chyba to zmienię...

Kate [ 19-12-2005, 23:16:34 dynamic-86-111-97-100.tvk.torun.pl]
Życie to ciągłe przypływy i odpływy, kolejne dni, zachody i wschody. Tak naprawdę, nawet jeśli nie chcemy, ciągle wracamy do brzegu, to jedyny stały punkt pośród zmienności świata tego. No chyba, że dajemy się porwać silnej fali i już nie wracamy: trafiamy na inny brzeg albo toniemy. Ale tu widać tylko łagodne fale... /oglądane przy utworze Orient Express "Ehmedo" - polecam spóbować :) /

marta ruśniak [ 18-12-2005, 18:14:16 dql177.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Normalnie chce mi sie życ jak na nie patrze i już!!!



Chcesz się uzewnętrznić na temat tego zdjęcia? A proszę Cię bardzo:
Imię i nazwisko: Adres e-mail:
Zabezpiecznie przed robotami internetowymi: